PIESZY RAJD RÓŻAŃCOWY - 27.09.2008

Relacja pani katechetki z pieszego rajdu różańcoweg


HistoriaRajdu w naszej parafii jest prawie tak długa jak historia parafii,kiedy powstawały grupy przyparafialne, zaproponowałam pieszy rajd doDomu Pomocy Społecznej w Miłowicach. Wzorem rajdów w jakichuczestniczyłam w duszpasterstwie akademickim. Możliwość wspólnegowędrowania w plenerze z różańcem w ręku, spodobała się dzieciom, o czymświadczy min. liczba dzieci uczestniczących co roku w rajdach.
Powstaładziecięca grupa Białej Armii ,wraz z Księżmi z parafii, katechetkamiJadwigą Szmidt już emerytowaną, Marzeną Bałdygą, Lucyną Kuczak co rokuwędrowaliśmy do DPS, z błogosławieństwem z nieba /zawsze dopisywała nampogoda/.
Sześć lat temu dołączyła do nas grupa z Zespołu Szkół wLipinkach Łużyckich pod opieką katechetów Pawła Wardziaka i AnastazjiWęcławskiej.



W tym roku 27 września uczestniczyło 56 uczniów zeSzkoły Podstawowej nr 1 pod opieką Ks. Pawła Ptaka i katechetek MarzenyBałdygi, Lucyny Kuczak i moją, wspomagała nas również kolejny raz mamauczestniczki Martynki, pani Katarzyna Kunysz.
Grupa z Zespołu Szkółw Lipinkach Łużyckich liczyła 25 uczniów pod opieką 3 opiekunów,katechetów Pawła i Anastazji oraz druha Janusza Lewickiego. Rajrozpoczęliśmy pierwszą tajemnicą radosną przy misyjnym krzyżu na placukościelnym, następne trzy tajemnice odmówiliśmy w drodze a ostatnią wDPS wspólnie ze wszystkimi uczestnikami
i mieszkankami DPS.
PoMszy Świętej, pod przewodnictwem ks. Pawła, w intencji obecnychuczestników, udaliśmy się na wspólne biesiadowanie przy ognisku i choćrozstaliśmy się z lekkim niedosytem /czas szybko niestety ucieka/ za toz dużym apetytem na następne spotkanie.

H.Ś.